„Biegać mądrze” – recenzja

ilustracja wpis 007 recenzja biegac madrze

Tegoroczna jesień była bardzo obfita w książki o tematyce biegowej, oczywiście patrząc na nasze polskie standardy. Jeśli niczego nie pominąłem ukazały się:  „Jak biegać zdrowo?”, „Mój pierwszy maraton”, „Bieganie metodą Gallowaya” oraz „Biegać mądrze”. Odpuściłem sobie tylko zakup pierwszej z wymienionych pozycji. Z tego co zdążyłem się zorientować się po fragmencie umieszczonym w sieci, to za duże pieniądze oferuje równie dużo zdjęć, a mało treści. Pozostałe trzy mam na półce. Na pierwszy ogień poszło  „Biegać mądrze”. [Upgrade: jak słusznie zauważył w komentarzu drprocotr wyszła też nowa edycja książki Jerzego Skarżyńskiego "Maraton i ultramaratony".]

Zacznijmy od najważniejszego – odpowiedzi na pytanie o czym ta książka traktuje. » Read more..

Podsumowanie listopada

©Moff http://www.flickr.com/photos/moff/4071099355/sizes/m/in/photostream/

Jeśli chodzi o pogodę mijający, to rok jest wyjątkowo dziwny. Najpierw fala okrutnych upałów na wiosnę. Potem deszczowe lato, które zamieniło moje biegowe okolice w bagno. Wreszcie sucha jesień, dość ciepła, zachęcająca wręcz do aktywności na powietrzu. Szczególnie na jesień mi się podoba. Nie ważne, że czasem wieje, jest pochmurno, a ostatnio momentami pokropi. Fajnie, że jeszcze w grudniu mogę biegać szybsze akcenty, a nie tylko budować siłę i równowagę na śniegu. Mam zamiar wyciągnąć z szalejącego klimatu tak dużo, jak to tylko możliwe. » Read more..

Bieganie – garść ciekawych wiadomości

ilustracja wpis 005 gazeta a

Bieganie trafia do popularnych mediów nie za często, chyba że akurat na międzynarodowych zawodach ktoś z Polaków startuje w finale, ewentualnie kiedy maraton korkuje jedno z większych miast. Szczęśliwie czasem można wypatrzeć smaczki. Niektóre mają już z miesiąc, ale z racji utrudnionego w ostatnim czasie dostępu do Internetu, wrzucam dopiero teraz. » Read more..

Podsumowanie października

©wpclipart http://www.flickr.com/photos/wpclipart/4131170231/

Takie ilości pracy, jakie miałem w minionym miesiącu, nie trafiały mi się nawet w czasie najgorszych sesji na studiach, kiedy w kilka tygodniu (wersja optymistyczna) lub kilka dni (wersja pesymistyczna), a nawet kilka godzin (wersja, która także się zdarzała) trzeba było nadrobić zaległości z całego semestru. Od 3 do 28 października w moim kalendarzu nie zagościł ani jeden dzień wolny. Szczęśliwie udało mi się jakoś przetrwać nawał pracy, nie zaniedbując przy okazji treningów.

» Read more..

Alfabet motywacyjny

© viZZZual.com http://www.flickr.com/photos/vizzzual-dot-com/2655969483/

Jeżeli trenujemy regularnie od dłuższego czasu to znaczy, że jesteśmy do tego zmotywowani w ten czy inny sposób. Może dbamy o sylwetkę, lubimy rywalizację czy postanowiliśmy udowodnić sobie lub innym, że jesteśmy w stanie przebiec maraton. Najlepsza sytuacja dla nas – trenujących, to bieganie dla samej przyjemności biegania. Jeśli treningi sprawiają nam autentyczną radość, jeśli nie możemy doczekać się kolejnego wyjścia, a życiówki, łamanie kolejnych barier są tylko dodatkiem, to mamy szczęście, że znaleźliśmy dyscyplinę stworzoną dla nas.

Niezależnie od tego, co kieruje biegaczem (lub biegaczką), chyba każdy miewa takie chwile, w których chce się mniej. » Read more..

Plany na rok 2012

© hichako http://www.flickr.com/photos/hichako/4083360092/

Do treningów wróciłem w miniony poniedziałek. Dwa tygodnie abstynencji od sportu było wynikiem działania zdrowego rozsądku, bo ochotę na bieganie miałem już po kilku dniach. Mądre głowy zalecają jednak taki odpoczynek po maratonie.

Teraz przede mną sześć tygodni powolnego zwiększania kilometrażu z około 30 do 60 kilometrów na tydzień. W połowie tej fazy wprowadzę podbiegi i coraz dłuższe wybiegania. Kiedy skończy się okres wprowadzenia do nowego sezonu, dorzucę jeszcze treningi progowe (interwałowe i ciągłe), aż w końcu zacznie się zima, czyli mrozy, śnieg, zawieje i zamiecie.

» Read more..

Zmiany, zmiany, zmiany.

© The Rocketeer http://www.flickr.com/photos/kt/314372109/

Jak widzicie zmieniłem miejsce blogowania. Blog zawitał na własnym serwerze i domenie, a w najbliższej przyszłości planuję też zmodyfikować nieco jego profil.

Mniej będę pisał o moich przygotowaniach i startach, a więcej o bieganiu w ogóle: treningach, książkach, motywacji, czy interesujących okołobiegowych miejscach w sieci.

» Read more..